W cyfrowej matni / „Umrę, jeśli tego nie polubisz”, Lee Tilghman [ 202/2026 ]

atypowa ocena: 8/10

Przeczytałem tę książkę niemal natychmiast po tym, jak trafiła w moje ręce. Dosłownie ją pochłonąłem, ale paradoksalnie – choć lektura zajęła mi zaledwie kilka wieczorów – nie potrafiłem usiąść do napisania tej recenzji przez długie tygodnie. To jedna z tych pozycji, które zostawiają w człowieku trudny do zdefiniowania osad, psychiczny ciężar, który trzeba najpierw przetrawić w ciszy.

„Umrę, jeśli tego nie polubisz” Lee Tilghman to nie jest kolejna lekka historia o sukcesie w sieci czy poradnik o tym, jak odstawić telefon. To brutalna, momentami wręcz drastyczna i całkowicie pozbawiona cenzury spowiedź, która boli wręcz fizycznie. Autorka obnaża w niej, jak głęboko chory jest świat mediów społecznościowych i jak łatwo w pogoni za akceptacją zgubić nie tylko zdrowy rozsądek, ale i własne człowieczeństwo. To lektura obciążająca, bo w lustrze, które podsuwa nam Tilghman, odbija się patologia naszych czasów, w której wszyscy, w mniejszym lub większym stopniu, bierzemy udział.

NARODZINY I UPADEK „LEE FROM AMERICA”

Lee Tilghman, znana milionom jako „Lee from America”, była uosobieniem instagramowego sukcesu. Jej profil był estetycznym rajem pełnym misek z kolorowym jedzeniem, jogi na tle zachodzącego słońca i idealnie zaparzonej matchy. Stała się twarzą ruchu wellness, głosem pokolenia szukającego „zdrowia” i „autentyczności”. Jednak pod tą perfekcyjnie wykadrowaną powierzchnią pulsowało czyste cierpienie. Lee w swojej książce opisuje drogę na szczyt cyfrowego Olimpu, która w rzeczywistości była powolnym schodzeniem do piekła stanów lękowych i całkowitej utraty tożsamości.

Czytaj dalej „W cyfrowej matni / „Umrę, jeśli tego nie polubisz”, Lee Tilghman [ 202/2026 ]”