Lekarskie emocje bez filtra / „Co czują lekarze. Jak emocje wpływają na wykonywanie praktyki lekarskiej.”, Danielle Ofri [ 198 / 2026 ]

atypowa ocena: 8/10

„Co czują lekarze” to książka, która jest przede wszystkim osobistym zapisem doświadczeń autorki. Danielle Ofri, internistka i wykładowczyni medycyny, od lat pracuje w jednym z najbardziej obciążonych szpitali w Nowym Jorku. Jej książka nie jest „reportażem z oddali”, lecz głosem kogoś, kto codziennie stoi twarzą w twarz z ludzkim cierpieniem, lękiem, oczekiwaniami i widzi popełniane błędy. To spojrzenie bez upiększeń – bez pudrowania rzeczywistości medycznej i bez mitologizowania zawodu lekarza.

Autorka opisuje emocje, które towarzyszą lekarzom w trakcie całej kariery medycznej. Robi to w sposób prosty, szczery i niepozwalający oderwać się od lektury. Widzimy tu młodych praktykantów, pełnych ekscytacji związanej z pierwszymi doświadczeniami, Widzimy tu wiele frustracji z powodu ograniczeń systemowych. Dostajemy wgląd w emocje jakie budzi bezradność wobec niemal nieuniknionych błędów i utraty pacjentów.

LEKARZ TEŻ CZŁOWIEK

Jednym z największych atutów książki jest jej autentyczność emocjonalna. Ofri nie kreuje siebie na bohaterkę, lecz pokazuje siebie jako lekarza, który jest również człowiekiem – z wątpliwościami, błędami i ograniczeniami. To książka o tym, co znajduje się pomiędzy diagnozą a terapią. Lekarze czują strach przed popełnieniem błędu. Towarzyszy im poczucie winy i odpowiedzialności, gdy wynik leczenia nie idzie zgodnie z planem. Mierzą się z lękiem, że nie wystarczy im czasu, wiedzy ani zasobów, by pomóc wszystkim, którzy stoją w kolejce po ratunek życia.

Przede wszystkim jest to jednak książka o empatii, która choć bywa obciążeniem, to jest niezbędną cechą dobrego lekarza. Faktycznie od tego rozpoczyna się ta praca oraz książka, próbując empatię zdefiniować i zadając pytania o to w jaki sposób można ją zmierzyć oraz pielęgnować w tak trudnym zawodzie.

Ofri mówi również o wyczerpaniu psychicznym i moralnym, które nierzadko dotyka medyków – szczególnie tych, którzy pracują na oddziałach ratunkowych czy w ośrodkach leczenia chorób przewlekłych. Autorka podaje nam rękę i wprowadza w te miejsca szpitala, gdzie normalnie nie mamy dostępu. W ten sposób pomaga nam zrozumieć to, co często jest niewypowiedziane i również nam odczuć empatię względem… lekarza.

BŁĘDY, SUKCESY I GRANICE CZŁOWIECZEŃSTWA

Danielle Ofri z niezwykłą uczciwością opisuje swoje własne potknięcia i momenty, w których leczenie nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. To książka o zmaganiach z własnymi ograniczeniami, o momentach, kiedy zawodowa pewność zostaje zastąpiona pytaniem: „Czy zrobiłem wszystko, co mogłem?”.

Właśnie ta elementarna szczerość wręcz obezwładnia. Nie spodziewałem się aż takiej otwartości, ale dzięki temu mogłem nabrać zupełnie innej perspektywy. To nie jest sucha relacja z sal szpitalnych. To głos człowieka, który wie, że każdy pacjent to zupełnie odrębna historia.

Ofri pokazuje lekarzy jako ludzi nie tylko wyposażonych w narzędzia medyczne, lecz także w emocje, lęki, wątpliwości i nadzieje – tak samo, jak polegający im pacjenci.

KONTEKST AMERYKAŃSKI

Czytając tę książkę, nie można zapomnieć o tym, że powstała w USA, gdzie system opieki zdrowotnej działa na innych zasadach niż w Polsce czy wielu krajach europejskich. Problemy amerykańskiej służby zdrowia – takie jak koszty leczenia, ubezpieczenia, presja korporacyjna – wpływają na doświadczenia autorki i jej pacjentów. To kontekst, który może wydawać się odległy czy niezrozumiały w niektórych fragmentach.

Mimo tego książka ta nie traci uniwersalności. Emocje, których doświadcza Ofri – nie tylko zmęczenie, wypalenie, strach, poczucie winy, ale również radość z dobrze wykonanej pracy – są odczuciami uniwersalnymi dla lekarzy na całym świecie. Niezależnie od szkolenia, ścieżki zawodowej czy struktury systemu – to emocje, które dotykają każdego, kto decyduje się na pracę lekarza.

WERDYKT

„Co czują lekarze” to książka poruszająca, wciągająca i bardzo dobrze napisana. Danielle Ofri pokazuje medycynę nie jako techniczny zestaw procedur, ale jako ludzką profesję, pełną emocji i paradoksów. Jej spojrzenie na rolę lekarza jako opiekuna, świadka ludzkich dramatów i zarazem człowieka z własnymi słabościami nadaje tej książce ogromną wartość – zarówno dla tych, którzy pracują w zawodach medycznych, jak i dla czytelników spoza tego środowiska. Każdy – jak zaznacza na początku książki – prędzej czy później będzie miał do czynienia z lekarzem.

Moja wysoka ocena wynika z tego, że książka jest nie tylko rzetelna i emocjonalnie angażująca, ale również uniwersalna w swoim przekazie – nawet jeśli kontekst amerykański bywa odmienny od naszego doświadczenia. Polecam ją każdemu, kto chce lepiej rozumieć.

To jedna z tych książek, które zostają w głowie długo po przeczytaniu i naprawdę czegoś uczą – nie tyle o medycynie, co po prostu o ludzkim sercu.

Dodaj komentarz